7 maja 2016

Biała i Strzała zdobywają księżyc cz. 6

- Hycel?! - zawołała przerażona mama Strzały - Żeby tylko nie trafili do schroniska...

Pociąg znajdował się coraz bliżej celu. W wagonie panowała cisza. Nie było już żadnych przekomarzanek i kłótni. Wszyscy zasnęli z powodu długiej i męczącej podróży. Pociąg zahamował wyjątkowo ostro, a grupa zwierząt natychmiast się zbudziła.
- Co jest?! - burknęła Mula.
- Ja to bym jeszcze trochę pospała - oznajmiła przeciągając się Strzała.
- Nie marudź, jeszcze będzie gorzej - powiedział Lenek.
Drzwi wagonu się rozsunęły, a z zewnątrz dochodził dosyć znajomy głos.
- Wszyscy do szeregu, raz, dwa!
- Zobacz, Strzała, czy ci to czegoś nie przypomina? - zawołała Biała rozpoznając to miejsce.

14 kwietnia 2016

Biała i Strzała zdobywają księżyc cz. 5

Zdenerwowany Pirat skutecznie odepchnął Dinga. Ten zaś, nie spodziewając się ciosu, znalazł się wśród gałęzi żywopłotu. Potyczka została ostatecznie przerwana przez hycla, który pochwycił pozostałych jej uczestników. Szczekanie i warczenie walczących psów było słychać w całej okolicy. Na pewno rozdrażniło to ludzi mieszkających w pobliżu i ktoś postanowił wezwać hycla, który rozprawi się z hałaśliwymi zwierzętami. Piątka psów o szczur, zamknięta w dwóch klatkach wewnątrz samochodu hycla, pojechała w pewnym dla nich kierunku - do schroniska dla zwierząt. Biała, Strzała i Lenek znajdowali się w jednej klatce, natomiast banda kundli w drugiej. Nie przebyli zbyt długiej drogi, bo zamiast do schroniska, dotarli na peron skąd odjeżdżały pociągi towarowe. Zza uchylonych drzwi wozu ujrzeli tylko hycla otrzymującego zapłatę od mężczyzny w mundurze.
Następnie cała szóstka została przeniesiona z klatek do jednego z pociągów. Drzwi wagonu się zamknęły nie pozostawiając zwierzętom drogi powrotnej.
- Hej, szefie, jeśli się nie mylę to lecimy w kosmos! - zawołał uradowany Mula. - Mam rację?
- Przymknij się - uciszył go Pirat nie będąc taki zadowolony z tego zarządzenia losu.
- To jest szansa dla nas, możemy być sławni. - powiedziała Mula. - Wtedy nie będziemy już rządzić na naszej dzielnicy, ale na całym świecie - dodała.